Bez kopiowania
Zdjęcie inspiracyjne może pomóc opisać oczekiwania, ale nie zastępuje anatomii pacjenta.
Modelowanie ust zaczynamy od proporcji, mimiki i rozmowy o oczekiwaniach. Celem nie jest jeden obowiązujący kształt, lecz świadoma korekta dopasowana do osoby.
Pacjent może oczekiwać poprawy konturu, wyrównania asymetrii, podkreślenia proporcji lub zwiększenia objętości. Każdy z tych celów wymaga innego planowania.
Ocenie podlegają także wcześniejsze zabiegi, zachowanie tkanek w ruchu, relacja górnej i dolnej wargi oraz harmonia z profilem twarzy.
Kontur, projekcja i objętość powinny pozostawać w relacji z profilem, zębami, zgryzem i mimiką. Najbardziej luksusowy rezultat nie krzyczy o zabiegu — wygląda naturalnie także podczas rozmowy i uśmiechu.
Nie kopiujemy kształtu. Szukamy proporcji właściwej dla konkretnej osoby.
Zdjęcie inspiracyjne może pomóc opisać oczekiwania, ale nie zastępuje anatomii pacjenta.
Zakres wynika z możliwości tkanek i proporcji, a nie z pełnej objętości opakowania.
Po konsultacji można spokojnie wrócić z decyzją w innym terminie.
Ocena kształtu, symetrii, profilu, mimiki oraz wcześniejszych procedur.
Ustalenie celu, produktu i techniki. Procedura odbywa się po świadomej zgodzie.
Otrzymujesz informacje o typowych reakcjach, zaleceniach i sygnałach alarmowych.
Dla jednej osoby celem jest delikatniejsze zaznaczenie konturu, dla innej wyrównanie proporcji między górną i dolną wargą, poprawa symetrii albo uzupełnienie objętości utraconej z czasem. Nie każdy cel wymaga tej samej techniki ani tej samej ilości preparatu.
Popularne określenia metod często opisują trend lub styl pracy, ale nie zastępują badania. Efekt ze zdjęcia innej osoby nie może zostać skopiowany na inną anatomię.
Znaczenie mają profil, podparcie tkanek, relacja ust do nosa i brody, zgryz, ekspozycja zębów podczas uśmiechu oraz praca mięśni. Właśnie dlatego połączenie doświadczenia stomatologicznego z medycyną estetyczną może pomóc uniknąć planu oderwanego od funkcji i uśmiechu.
Naturalne asymetrie nie zawsze powinny być całkowicie korygowane. Czasem próba idealnego wyrównania prowadziłaby do nadmiernej objętości.
Bezpośredni wygląd nie jest rezultatem końcowym. Obrzęk może być nierównomierny, a tkliwość i siniaki mogą utrzymywać się przez pewien czas. Pacjent otrzymuje zalecenia dotyczące higieny, aktywności i sytuacji wymagających pilnego kontaktu.
Ocena efektu ma sens dopiero po uspokojeniu tkanek. Dokładny termin kontroli określa lek. med. Małgorzata Osikowicz zgodnie z przebiegiem procedury.
Najpierw trzeba ocenić, co, kiedy i w jakiej ilości zostało podane. Migracja, nierówności albo utrzymujący się obrzęk mogą wymagać innego postępowania niż kolejne wypełnienie.
Plan etapowy jest czasami najlepszym sposobem na zachowanie proporcji. Decyzja o kolejnym zabiegu nie powinna wynikać wyłącznie z upływu czasu.
Najpiękniejsze usta pasują do twarzy także wtedy, gdy pacjentka nie mówi, że miała zabieg.
Cena zgodna z aktualnym cennikiem gabinetu.
Usta są silnie unaczynione i ruchome, dlatego bezpośrednio po procedurze mogą wyglądać inaczej niż po pełnym wygojeniu.
Omów opryszczkę, alergie, leki, choroby i wcześniejsze wypełniacze. Aktywna infekcja może być powodem odroczenia procedury.
Przejściowa asymetria, tkliwość lub siniaki nie przesądzają o rezultacie. Samodzielnego masowania nie wykonuje się bez wyraźnego zalecenia.
Silny narastający ból, nietypowa zmiana koloru albo inne niepokojące objawy wymagają natychmiastowego kontaktu z gabinetem.
Bezpośrednio po zabiegu wygląd może być zmieniony przez obrzęk. Ostateczną ocenę wykonuje się po wygojeniu.
Planowanie oparte na proporcjach i umiarkowanym zakresie służy właśnie naturalności, ale rezultat zawsze zależy od anatomii i reakcji tkanek.
Należy poinformować lekarza o rodzaju produktu, czasie i miejscu podania. Może być potrzebna dodatkowa ocena.
Porozmawiajmy o proporcji, która pozostanie wiarygodna i Twoja.